Największe problemy w Brazylijskim Jiu Jitsu

Myślałem, że wiem z czym ludzie mają najwięcej problemów w BJJ. Pewnie Ty też myślisz, że wiesz. Nie bierzesz jednak pod uwagę jednej rzeczy. Wszystko filtrujesz przez to jak postrzegasz dany temat. Twoje wcześniejsze doświadczenia mają wpływ na ocenę i interpretację wszystkiego, a to może powodować, że będziesz mijać się z prawdą. Jeżeli jesteś trenerem, tak jak ja, to nie możesz popełniać takich błędów.

Ostatnio przeprowadziłem małe „badanie” pomocne przy realizacji przyszłego projektu. Chcę zrobić kurs BJJ online, który będzie jak najlepiej trafiał w potrzeby adeptów jiu jitsu, czyli rozwiązywał ich największe problemy. Zapytałem więc o to parę osób. Dostałem około 40 różnych odpowiedzi, które trochę mnie zaskoczyły. Większość osób zgłaszała głównie problemy związane z techniką, ale nie w kwestii jak wykonać dany ruch, ale kiedy i dlaczego? Czyli można powiedzieć, że bardziej problemy taktyczne. Kilka osób nie wiedziało jak zacząć walkę, jak uciec, jak kontrolować pomimo znajomości technik. Nie wszyscy z pytanych byli białymi pasami. Część w ogóle nie miała pomysłu na walkę, żadnego planu, strategii. W mniejszości byli ci, którzy skarżyli się na kondycję, kontuzje, czy brak czasu.

Następnie z ciekawości wstawiłem ankietę na instagramie na której do wyboru były problemy z: techniką, taktyką, fizyką i psychiką. Zapytałem, z czym najwięcej problemów mają trenujący BJJ? Tym razem odpowiedzi były już inne. Stawialiście głównie na technikę(18), później psychikę(12), dopiero na 3 miejscu była taktyka(10) i ostatnia fizyka(2).

Dlaczego są takie rozbieżności? Po pierwsze, nie każdy wiedział do której grupy zakwalifikować dany problem. Wszystko jest ze sobą bardzo powiązane, a szczególnie kwestie techniczne i taktyczne. Po drugie, co innego jest przedstawić swój problem, a co innego przepuścić to przez filtr swoich doświadczeń i zgadywać co to mogłoby być. Ja też myślałem, że psychika jest słabym ogniwem, większość ma kondycję do dupy i techniką również nie grzeszą. Najważniejszą potrzebą jednak okazała się taktyka. Coś co od razu nie przyszło mi do głowy, ale na co podświadomie zwracam zawsze uwagę.

Od razu sprawdziłem to na wieczornym treningu wczoraj oraz na dzisiejszej lekcji prywatnej. Postanowiłem skupić się głównie na kwestii taktycznej, kosztem techniki i otrzymałem informację zwrotną, że to był strzał w dziesiątkę. Ludzie po treningu podchodzili zadowoleni i mówili, że dzisiaj to był dobry trening. Dlaczego? Bo rozwiązywał ich problemy. Nie ważne było co ja myślę, że będzie dla nich najlepsze, ale czego oni potrzebują.

Czy to znaczy, że każdy trening już będzie tak wyglądał? Nie, bo technika jest podstawą, jak nauka alfabetu. Taktyka pozwala natomiast budować z tych literek słowa, a nawet zdania. Jeżeli dodamy do tego inne, równie ważne aspekty, jak przygotowanie fizyczne i psychiczne, to będziemy mogli pisać wiersze 😉

Ja się dużo z tego nauczyłem, ale wiem też, że jest to dopiero początek. Stworzenie kursu, który będzie czymś nowym na rynku nie będzie łatwe, ale mam już pewność, że będzie to bardzo wartościowa rzecz. Nie chcę tego spieprzyć, dlatego będę potrzebował wsparcia zainteresowanych osób. Nie będę już zgadywał, ale pytał Was na każdym etapie realizacji kursu.

Nie chcę też za dużo spamować w mediach społecznościowych, więc proszę osoby zainteresowane o zapisy do newslettera. Wystarczy imię i adres email. Postępy w realizacji oraz współpracę będziemy kontynuować drogą mailową. Link poniżej:

By | 2020-02-11T18:16:59+01:00 11 lutego, 2020|BJJ, Rosomak Coach|